Pisałam, że będzie szablon to będzie. Jako, że mam dosyć zimy i wcale jej (teraz) nie kocham to wrzucam zdjęcie szablonu z Portugalii. Może zrobi się trochę cieplej.
Poza tym mam pomysł na wystawę w Poznaniu.. ma to sens? :)
Robione z fleszem, więc wygląda jak wygląda..
Portugalia 2010
środa, 23 stycznia 2013
niedziela, 30 grudnia 2012
Jako, że zbliża się Nowy Rok to wypada mi życzyć wszystkiego dobrego, zatem tego właśnie życzę. Ponadto mocy twórczej, a sobie większej spostrzegawczości :)
W związku z tym, że kończy się rok zajrzałam z sentymentem w foldery ze zdjęciami sprzed paru lat i odnalazłam część sfotografowanych szablonów, o których zapomniałam, więc moje źródełko jest nadal pełne.
Tymczasem..
W związku z tym, że kończy się rok zajrzałam z sentymentem w foldery ze zdjęciami sprzed paru lat i odnalazłam część sfotografowanych szablonów, o których zapomniałam, więc moje źródełko jest nadal pełne.
Tymczasem..
Poznań
sobota, 15 grudnia 2012
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Ledwo śnieg na poważnie przykrył część miejskiej zabudowy, a już wiadomo co można z nim zrobić. Nie pierwszy raz okazuje się, że wybór narzędzia przerasta ideę ;D Bardzo pomysłowi mieszkańcy kamienicy, w której mieszkam wykorzystali sprzyjającą aurę pogodową, aby realizować swoją wesołą twórczość. Nie mogłam przejść obok tego obojętnie, a dodatkowo muszę się tym podzielić :)
Poznań
wtorek, 4 grudnia 2012
Nie mam chwilowo dostępu do neta i laptopa w ogóle. Dlatego tym razem nie będzie szablonów, a ciekawe znaki drogowe z Paryża. W końcu udało mi się dostać część zdjęć z mojego wyjazdu, więc z sentymentem powracam do wakacyjnego szaleństwa.
Nie po raz pierwszy spotykam się z oryginalnymi znakami drogowymi. Zastanawiam się tylko czy to legalne;) u nas w każdym razie czegoś takiego nie spotkałam, może straż miejska na Zachodzie, policja, czy kto tam się tym zajmuje ma większe poczucie humoru.
Tak więc proszę bardzo:
Nie po raz pierwszy spotykam się z oryginalnymi znakami drogowymi. Zastanawiam się tylko czy to legalne;) u nas w każdym razie czegoś takiego nie spotkałam, może straż miejska na Zachodzie, policja, czy kto tam się tym zajmuje ma większe poczucie humoru.
Tak więc proszę bardzo:
sobota, 10 listopada 2012
Żeby nie odkrywać wszystkich łódzkich street-artowych atrakcji (w sumie nie mam ich aż tak wielu, mimo wszystko dosyć intensywnie spędziłam czas w Łodzi i niekoniecznie miałam czas na długie spacery, ale w najbliższy weekend zamierzam tam wrócić i wtedy postaram się bardziej skupić swoją uwagę na szablonach), poprzeplatam posty zdjęciami szablonów z mojego poznańskiego podwórka.
Dzisiaj szablon przedstawiający Billa Hicksa. Nie znałam człowieka, więc dobrze, że autor podpisał swoją pracę. Nadrobiłam małe zaległości dzięki często niezawodnej wiki. Szablon czyjegoś idola znalazł się na budynku uniwersyteckiego wydziału.
Poznań
Dzisiaj szablon przedstawiający Billa Hicksa. Nie znałam człowieka, więc dobrze, że autor podpisał swoją pracę. Nadrobiłam małe zaległości dzięki często niezawodnej wiki. Szablon czyjegoś idola znalazł się na budynku uniwersyteckiego wydziału.
Poznań
poniedziałek, 5 listopada 2012
Łódź.. nasłuchałam się o tym mieście wiele i to niewiele dobrego - że dużo menelstwa, kiboli, policji patrolujących miasto z helikopterów etc. Jednak ze względu na pewne sprzyjające mi okoliczności mogłam przez tydzień sprawdzić, czy faktycznie jest jak mówią. Być może moja perspektywa była nieco spaczona (w końcu byłam tam tylko prawie-turystką), ale Łodzią miło się zaskoczyłam. Z pewnością jest to zasługa wybornego towarzystwa i mojej małej fascynacji nowymi miejscami, ale hm.. coś musi być w tej przestrzeni skoro chciałabym tam wrócić. To miasto kolorowe nie jest i pewnie nigdy nie będzie, ale czuć w powietrzu pewną tajemnicę, którą kryją szare ściany budynków czy stare ceglaste fabryki.
Spacerom po Łodzi towarzyszyły szablony. Dzisiaj pierwszy z nich:
poniedziałek, 8 października 2012
czwartek, 20 września 2012
Pod koniec sierpnia miałam okazję być w Paryżu. Mimo, że Francuzów (z założenia:P) nie lubię, a o Paryżu myślałam "nuda nuda, przereklamowane", to doszłam do wniosku, że są pewne miejsca czy obiekty, które w życiu powinno się zobaczyć. Wsiadłam więc w samolot i... tydzień później nie chciałam wracać do Polski:P niech gadają co chcą, ale w Paryżu jest coś z magii, którą można zrozumieć chyba tylko wtedy, gdy się go odwiedzi. Z wyjazdu nie wróciłam z mężem, ale niech poniższy szablon potwierdzi, że Paryż to miasto miłości ;)
Paris 2012
Paris 2012
piątek, 16 marca 2012
niedziela, 4 marca 2012
poniedziałek, 20 lutego 2012
czwartek, 26 stycznia 2012
wtorek, 17 stycznia 2012
niedziela, 8 stycznia 2012
Uwielbiam jak ktoś robi szablony, rysuje, maluje itd właśnie w taki sposób wykorzystując ściany budynków..
Wcześniej już też wklejałam podobne pomysły: ze Słowenii i trochę jakby w klimacie z Włoch.
Tutaj są stare, dobre Jeżyce w Poznaniu.
Wcześniej już też wklejałam podobne pomysły: ze Słowenii i trochę jakby w klimacie z Włoch.
Tutaj są stare, dobre Jeżyce w Poznaniu.
środa, 4 stycznia 2012
czwartek, 29 grudnia 2011
Miesiąc milczenia i ani słowa na usprawiedliwienie..
Mogę tylko powiedzieć: chce ktoś napisać za mnie mgr? zapłacę... nie? nikt nie chce?
Poza tym zbliża się Nowy Rok, ale nie będę robić żadnych postanowień, zresztą jak co roku. Może w końcu uda mi się zrobić swojego szablona.. wzór w głowie już mam:)
Szalonej imprezy życzę, w rytmie..
Poznań
Mogę tylko powiedzieć: chce ktoś napisać za mnie mgr? zapłacę... nie? nikt nie chce?
Poza tym zbliża się Nowy Rok, ale nie będę robić żadnych postanowień, zresztą jak co roku. Może w końcu uda mi się zrobić swojego szablona.. wzór w głowie już mam:)
Szalonej imprezy życzę, w rytmie..
poniedziałek, 28 listopada 2011
wtorek, 22 listopada 2011
Teraz będzie trochę pamiętnikarsko, ale muszę o tym napisać.
Otóż wczoraj wieczorem, po wyjściu z kina nie zastałam swojego roweru w miejscu, w którym go zaparkowałam. A że był ładnie przypięty (tak myślałam przynajmniej) do ogrodzenia, to nie spodziewałam się, że ktoś może połasić się na wysłużoną już damkę. Zanim zdałam sobie sprawę, że ktoś ukradł mój kochany rowerek, minęła chwila. Moje receptory zaczęły znowu funkcjonować i zobaczyłam, że linka została na płocie a do niej przyklejona była karteczka z napisem: "Jestem w kinie:) info w kasie". Zabrałam karteczkę ze sobą, podeszłam do pani w kasie, która wyjaśniła mi sprawę. Okazało się, że ktoś faktycznie starał się ukraść mój rower, ale jakiś niezwykle uprzejmy Pan uratował go przed kradzieżą i przeniósł mój rower do kina. W związku z tym chciałabym publicznie podziękować - dziękuję! Jestem totalnie poruszona i pełna optymizmu, że chodzi po tej ziemi ktoś o złotym serduszku, który postanowił zadbać nie tylko o swój interes.
Jest Pan moim Bohaterem i dlatego dedykuję wpis z bohaterem w tle:
czwartek, 17 listopada 2011
W zeszłym tygodniu znów odwiedziłam Wrocław. Nie miałam zbyt wielu okazji by ze spokojem przejść ulicami miasta. W związku z tym niewiele mam do zaoferowania jeśli chodzi o szablon, ale zrobiłam zdjęcie czemuś, co także przykuło moją uwagę.
(Niestety szybko zaczęło się robić ciemno, więc pewnie większość zdjęć będzie robiona po ciemności i negatywnie wpłynie to na ich jakość. W ramach wątpliwości odnośnie tego, co znajduje się na zdjęciu - mogę wszystko wyjaśnić;))
Okazuje się, że w swoich zbiorach mam jeszcze jedno zdjęcie uśmiechniętego kosza. Tym razem z Czarnogóry. Nie sądziłam, że kosz na śmieci może wzbudzać tyle sympatii:)
niedziela, 13 listopada 2011
wtorek, 8 listopada 2011
Skandal! Przeglądając foldery ze zdjęciami szablonów, zdałam sobie sprawę, że nie pokazałam zdjęć świetnych murali, które są efektem tegorocznego poznańskiego Outer Spaces Festival. Impreza odbyła się w.. maju, ale murale nadal stanowią ozdobę szarych ścian kamienic.
Na tego typu deser nigdy nie jest za późno, tak więc:
ps. zdjęcia dzięki uprzejmości Przemka B. i Michała I. :)
Na tego typu deser nigdy nie jest za późno, tak więc:
ul. Garbary
ul. Taczaka
ul. Grobla
ul. Woźna
mój faworyt. made by blu:ul. Kantaka
ps. zdjęcia dzięki uprzejmości Przemka B. i Michała I. :)
piątek, 28 października 2011
środa, 26 października 2011
Z innej beczki..
NeSpoon odwiedzi poznański festiwal No Woman No Art. Będzie uczestniczyć w wystawie "Ulice są nasze!". Impreza odbędzie się 17-22 listopada.i próbka jej projektów:
wtorek, 25 października 2011
Na początku października udało mi się skorzystać z ostatnich ciepłych, choć już jesiennych dni, we Włoszech. Starałam się znaleźć co nieco fajnych szablonów. Ostatnio moją uwagę zaczęły przyciągać także naklejki.. Niestety nie zrobiłam aż tylu ciekawych zdjęć jak początkowo zakładałam, może to też ze względu na ciągły pośpiech i oglądanie się za.. jedzeniem:P mimo wszystko suchej buły z pasztetem nie da się długo jeść, mogłam choć na pyszne jedzonko popatrzeć..
No i chcąc - nie chcąc, jedyne konwersacje jakie nawiązaliśmy były podobne do tych:
Jeśli chodzi natomiast o szablony/naklejki, to moim faworytem jest:
no urocze;D
Włochy, Bolonia
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































